Orlik (nr rej. P-3808/19) to pies średniej wielkości o smukłej sylwetce i wysokich łapach, urodzony na początku 2019 roku.
Do schroniska trafił 16.09.2019 r. z ul. Rumiankowej. Początki Orlika w schronisku były trudne - bał się ludzi, otoczenia. Obroża i smycz były mu obce. W trakcie swojego długoletniego pobytu w schronisku przeszedł jednak ogromną zmianę: z psa lękowego i zdystansowanego w bardziej kontaktowego i śmiałego, dojrzałego psiaka. Obecnie coraz odważniej podchodzi do nowych sytuacji. Łatwiej mu nawiązać kontakt z ludźmi, chociaż nadal potrzebuje czasu, aby się oswoić. W boksie sprawie groźne wrażenie: stara się odpędzić intruzów ujadaniem, kręceniem się w kółko lub skakaniem na kraty, jednak to tylko przykrywka dla jego strachu. W stresujących sytuacjach, gdy nie potrafi sobie z czymś poradzić, może niszczyć miękkie rzeczy. Nakładanie obroży czy też podpięcie smyczy nie stanowi już problemu. Nie boi się ulicznego zgiełku, jedynie czasami nerwowo reaguje na duże, ciężarowe samochody. Nowe dźwięki, rzeczy, których nie zna, nadal go stresują. Na spacerze odpręża się i pokazuje swoje wrażliwe oblicze. Duże węszy, eksploruje teren i poświęca się psim sprawom. Chętnie podchodzi po głaski, potrafi usiąść, podać łapę. Uwielbia pieszczoty. Pragnie kontaktu ze znajomymi ludźmi. Orlik spaceruje bardzo spokojnie i powoli. Reaguje na przywołania. Pies załatwia swoje potrzeby fizjologiczne na spacerach. Bardzo go interesują ludzie, jednak na jego zaufanie trzeba zapracować. Ciekawią go również inne psy. Bardzo dobrze czuje się w ich towarzystwie. Grzecznie się z nimi zapoznaje, jest do nich przyjaźnie nastawiony. Gdy psi towarzysz wykazuje zbytnią ekscytację spotkaniem, Orlik wycofuje się i nie podchodzi. Psiak brał udział w wielu akcjach i wydarzeniach, gdzie miał styczność z dorosłymi i dziećmi, do których był pozytywnie nastawiony. Miał okazje spacerować również z małym, kilkuletnim dzieckiem, które go bardzo interesowało. Zarówno wobec dorosłych, jak i dzieci jest delikatny. Nieznany jest jego stosunek do kotów. W samochodzie potrafi się nawet odprężyć i położyć. Orlik to bardzo wrażliwy, delikatny pies, który potrzebuje spokojnego, opanowanego właściciela. Przyszła rodzina musi być nastawiona na pracę i pokonanie takich przeszkód, jak ewentualne niszczenie czy wycofanie w stresowych sytuacjach. Cierpliwy i mądry dom, pozwoli mu przełamać lęki i nauczy w pełni korzystać z psiego życia. Jest wykastrowany i gotowy do adopcji. Jeśli nie możesz adoptować, prosimy UDOSTĘPNIJ !
*Powyższy opis został stworzony na podstawie obserwacji zachowania psa w schronisku. Należy mieć świadomość, że po adopcji zachowanie psa może ulec zmianie.
(edytuj w module Customer Reassurance)
(edytuj w module Customer Reassurance)
(edytuj w module Customer Reassurance)
Orlik (nr rej. P-3808/19) to pies średniej wielkości o smukłej sylwetce i wysokich łapach, urodzony na początku 2019 roku.
Do schroniska trafił 16.09.2019 r. z ul. Rumiankowej. Początki Orlika w schronisku były trudne - bał się ludzi, otoczenia. Obroża i smycz były mu obce. W trakcie swojego długoletniego pobytu w schronisku przeszedł jednak ogromną zmianę: z psa lękowego i zdystansowanego w bardziej kontaktowego i śmiałego, dojrzałego psiaka. Obecnie coraz odważniej podchodzi do nowych sytuacji. Łatwiej mu nawiązać kontakt z ludźmi, chociaż nadal potrzebuje czasu, aby się oswoić. W boksie sprawie groźne wrażenie: stara się odpędzić intruzów ujadaniem, kręceniem się w kółko lub skakaniem na kraty, jednak to tylko przykrywka dla jego strachu. W stresujących sytuacjach, gdy nie potrafi sobie z czymś poradzić, może niszczyć miękkie rzeczy. Nakładanie obroży czy też podpięcie smyczy nie stanowi już problemu. Nie boi się ulicznego zgiełku, jedynie czasami nerwowo reaguje na duże, ciężarowe samochody. Nowe dźwięki, rzeczy, których nie zna, nadal go stresują. Na spacerze odpręża się i pokazuje swoje wrażliwe oblicze. Duże węszy, eksploruje teren i poświęca się psim sprawom. Chętnie podchodzi po głaski, potrafi usiąść, podać łapę. Uwielbia pieszczoty. Pragnie kontaktu ze znajomymi ludźmi. Orlik spaceruje bardzo spokojnie i powoli. Reaguje na przywołania. Pies załatwia swoje potrzeby fizjologiczne na spacerach. Bardzo go interesują ludzie, jednak na jego zaufanie trzeba zapracować. Ciekawią go również inne psy. Bardzo dobrze czuje się w ich towarzystwie. Grzecznie się z nimi zapoznaje, jest do nich przyjaźnie nastawiony. Gdy psi towarzysz wykazuje zbytnią ekscytację spotkaniem, Orlik wycofuje się i nie podchodzi. Psiak brał udział w wielu akcjach i wydarzeniach, gdzie miał styczność z dorosłymi i dziećmi, do których był pozytywnie nastawiony. Miał okazje spacerować również z małym, kilkuletnim dzieckiem, które go bardzo interesowało. Zarówno wobec dorosłych, jak i dzieci jest delikatny. Nieznany jest jego stosunek do kotów. W samochodzie potrafi się nawet odprężyć i położyć. Orlik to bardzo wrażliwy, delikatny pies, który potrzebuje spokojnego, opanowanego właściciela. Przyszła rodzina musi być nastawiona na pracę i pokonanie takich przeszkód, jak ewentualne niszczenie czy wycofanie w stresowych sytuacjach. Cierpliwy i mądry dom, pozwoli mu przełamać lęki i nauczy w pełni korzystać z psiego życia. Jest wykastrowany i gotowy do adopcji. Jeśli nie możesz adoptować, prosimy UDOSTĘPNIJ !
*Powyższy opis został stworzony na podstawie obserwacji zachowania psa w schronisku. Należy mieć świadomość, że po adopcji zachowanie psa może ulec zmianie.
(edytuj w module Customer Reassurance)
(edytuj w module Customer Reassurance)
(edytuj w module Customer Reassurance)
Do schroniska trafił jako dziki podrostek.
Po ponad roku pracy nieufny i zlękniony psiak cieszy się na widok znajomych mu ludzi.
Z rezerwą, ale i z zaciekawieniem podchodzi do nowych osób.
Uwielbia pieszczoty.
Często na spacerach doprasza się o głaskanie.
Przekonuje się już do nakładania obroży.
Jego ulubionym zajęciem na spacerach jest węszenie.
Idzie spokojnie i powoli na smyczy, reaguje na przywołania.
Nie boi się ulicznego zgiełku, jednak nowe dźwięki, rzeczy, których nie zna, nadal budzą w nim strach, potrafi wtedy podskoczyć i się skulić.
Psiaka interesują ludzie, jednak na jego zaufanie trzeba zasłużyć – nawet psie przysmaki nie przekonują go do podejścia, jeśli kogoś nie zna.
Z odpowiednim kompanem na spacerach, Orlik potrafi się spokojnie spacerować lub żywiołowo się bawić.
Przed Orlikiem jeszcze sporo pracy, ale cierpliwy i mądry dom, pozwoli mu przełamać lęki i nauczy w pełni korzystać z psiego życia.