Psy

Jest 24 zwierzaków

Pokazano 25-48 z 94 pozycji

Aktywne filtry

  • Kategorie: Do adopcji
  • Kategorie: Dziś trafiłem
  • Kategorie: Przygotowanie do adopcji
  • Ajla

    Ajla (nr rej. P-4860/21) urodziła się w czerwcu 2014r. Do białostockiego schroniska przyjechała 09.11.2021r z miejscowości Bystry koło Giżycka po likwidacji tamtejszego Schroniska.

  • Dżamal

    Dżamal (nr rej. P-3180/19) to niezwykłej urody pies, urodzony w około 2011 roku. To duże, fajne psisko, które szybko łapie kontakt z człowiekiem. Zna podstawowe komendy typu 'siad', 'daj łapę', czasem też daje głos. Z racji swoich gabarytów jest psem silnym, absolutnie nie toleruje innych psów. Zauważyliśmy, że Dżamal boi się dużych samochodów, hałas ewidentnie mu nie służy, natomiast całkiem nieźle znosi jazdę autem. Jedyną wadą Dżamala jest... nadprodukcja śliny. Rozdaje naprawdę soczyste całusy.

    • Nowy

    Achte

    Achte (nr rej. P-4861/21) urodzona w kwietniu 2016r, do Schroniska przyjechała 09.11.2021r.

  • Elik

    Elik (nr rej. P-2708/17)  to psiak sięgający pod kolano, urodzony w około 2010 roku. Przyjechał do schroniska 29.12.2017r z ul. Eliasza. Jest bardzo radosny i energiczny. Uwielbia długie spacery. Nie jest on agresywny w stosunku do ludzi, ale ceni sobie swoją przestrzeń. Lubi, gdy człowiek okazuje mu swoje zainteresowanie, jednak gdy ma już dość, potrafi werbalnie to zasugerować. Elik nie przepada za psami tej samej płci, na które reaguje w różnoraki sposób (od zwykłego powarkiwania do skakania z zębami). Z suczkami dogaduje się dobrze.

    Nienawidzi wizyt u weterynarza. Nie da się zbadać dobrowolnie.

    • Nowy

    Drab

    Drab (nr rej. P-4877/21) przyjechał do Schroniska 29.11.2021r. z Ogródków Działkowych na ul. Mickiewicza.

  • Abram

    Abram (nr rej. P-4855/21) urodzony w październiku 2014r., przyjechał do Schroniska 09.11.2021r z miejscowości Bystry koło Giżycka, po likwidacji tamtejszego schroniska.

  • Faja

    FAJA ( nr rej. P – 4449/21) urodzona prawdopodobnie w 2015r.

    Sunia źle znosi dłuższe zamknięcie w boksie.

    Schroniskowe hałasy też nie wpływają na nią pozytywnie.

    Faja przy wychodzeniu na spacer jest mocno pobudzona. Szczeka do psów, strasznie ciągnie na smyczy.

    Na spacerze wycisza się. Widać wyraźnie, że potrzebuje częstych spacerów, wybiegania się, pracy węchowej.

    Podczas spaceru nie reaguje na ruch uliczny, na mijanych ludzi. Raz tylko ożywiła się na widok mijanego w oddali dziecka.

    Wyglądało to raczej na reakcję pozytywną, tak jakby lubiła dzieci.

    Jest bardzo czujna i pilnuje się opiekuna.

    Na każdą zmianę kierunku marszu błyskawicznie reaguje i podąża za człowiekiem.

    Reaguje na swoje imię. Natychmiast przybiega na zawołanie. Zna komendę siad.

    Wszystko wygląda idealnie do momentu spotkania na spacerze innego psa.

    Wtedy Faja momentalnie nakręca się, zaczyna piszczeć, szczekać, szarpać się na smyczy.

    Sunia spokojnie znosi zabiegi pielęgnacyjne

    • Nowy

    Doro

    Doro (nr rej. P-4878/21) urodzony w maju 2018r, do schroniska przyjechał 29.11.2021r z ul. Wiadukt.

  • Frank

    Frank (nr rej. P-3715/19)  to pies urodzony w około 2009 roku. Do Schroniska trafił 29.07.2021r z ul. Jana Pawła II. Mimo wieku jest pełen energii oraz krzepy. Potrzebuje długich oraz częstych spacerów na których zachowuje się jak młody, pełen sił pies. W stosunku do ludzi jest łagodny i przyjazny. Ma raczej kiepskie relacje z innymi psami, schroniskowe warunki też nie sprzyjają ich poprawie. Frank nakręca się na szczekające psy, także na spacerach. Na smyczy chodzi całkiem dobrze, jednak trwa to do momentu aż nie zobaczy na horyzoncie innego psa czy nie wyczuje bardzo ciekawego zapachu - wtedy potrafi nagle i mocno pociągnąć. Nie straszny mu ruch uliczny, ignoruje przejeżdżające rowery.

  • Grey

    Grey (nr rej. P-3668/19) to piesek, urodzony około 2013 roku.

    Pomimo, że zza krat potrafi obszczekać obce osoby w kontakcie bliskim z człowiekiem pokazuje swoją wrażliwość.   Na spacerach Grey nie ciągnie ale zdarza mu się emocjonalnie reagować na inne psy.
    Lubi jazdę autem. W domu tymczasowym utrzymywał czystość, dogadywał się z psem rezydentem. Ze spokojem zniósł kąpiele i zabiegi pielęgnacyjne. To pies, który jak zaufa człowiekowi, to odda mu całego siebie.

     

  • Laki 2

    Laki (nr rej. P-4879/21) ma ok. 3 lata, do Schroniska przyjechał 30.12.2021r z ul. Wyszyńskiego.

  • Grysik

    Grysik (P-3926/19) to psiak urodzony prawdopodobnie w maju 2019 r.

    Wymaga stanowczego i opanowanego opiekuna, który z nim będzie pracował.

    Na spacerach chodzi ładnie na smyczy, uwielbia zabawy z człowiekiem i jest mocno na nim skupiony.

    Dogaduje się z suczką z którą stoi na wybiegu, jednak na widok innych psów na spacerze mocno się ekscytuje.

    Jest mu potrzebny opanowany człowiek i spokojne miejsce, żeby dalsza praca przynosiła efekty. 

  • Kornel

    Kornel (P-4244/20) urodził się prawdopodobnie w 2012 roku.

    To pełen radości pies.

    Uwielbia się przytulać, uwielbia być głaskany.

    Gdy widzi człowieka skacze z radości, kręci się i chce dawać buziaki.

    Bardzo lubi, gdy poświęca się mu uwagę, jednak nie jest natrętny.

    Nie boi się gwaru miasta.

    Grzecznie podróżuje samochodem.

    Jest bardzo towarzyski do psów.

    Na smyczy chodzi ładnie, choć czasami potrafi pociągnąć, gdy zobaczy innego psa, by się z nim przywitać.  

  • Marks

    Marks (nr rej. P-3000/18) jest dużym psem, urodzonym w około 2013 roku.

    Marks dał się nam poznać jako świetny psiak, bardzo skoncentrowany na człowieku, z przyjemnością wykonujący wszystkie polecenia.

    Ładnie chodzi na smyczy, jednak jest silny i trzeba mieć to na uwadze, bo zdarza mu się szarpnąć do innego psa.

    W boksie mieszka z suczką i dobrze się dogadują.

    Poza schroniskiem różnie reaguje na psy – czasem mija je lekko zainteresowany, czasem się do nich rzuca.

    Miewa problemy z opanowaniem swoich emocji, ale wystarczy stanowczo zwrócić mu uwagę i po chwili się opanowuje.

    Bardzo ładnie wycisza się przy twardym gryzaku.

    Nie jest zbyt pewny siebie, powinien trafić do kogoś, kto będzie go mądrze wspierał.

    Na razie to jeszcze duży dzieciak- trochę roztargniony, trochę nieokrzesany, trochę zagubiony.

  • Parko

    Parko (nr rej. P-4288/20) pies w typie teriera, urodzony w około 2018 r.

    Patrząc na niego każdy zachwyca się jego urodą i słodkimi oczami, jednak pod skórą ma małego diabełka, którego przyszły opiekun będzie musiał okiełznać.

    Parko jest psem bardzo żywiołowym, który szybko, niezdrowo się nakręca.

    Wymaga opiekuna spokojnego i stanowczego, który nie da sobie wejść na głowę.

    Mile widziane doświadczenie w pracy z psami, bo Parko zdecydowanie nie jest psem dla laika.

    Absolutnie nie polecamy go do domu z dziećmi.

    Ma także bardzo negatywne nastawienie do innych psów, również suczek, co dosadnie okazuje gdy napotka jakiegoś psa.

    Na spacerach uwielbia węszyć, biegać i skakać.

    Choć bardziej niż ruch, woli chyba czułości.

    Uwielbia być głaskany, przytulać się i siedzieć na kolanach.

  • Preston

    Preston (nr rej. P-3510/19) to pies wyglądający na mieszankę sznaucera.

    Urodził się około 2016 roku.

    Preston ma bardzo hardy charakter, strach okazywał pokazując zęby.

    Był spięty, nerwowy i zdystansowany.

    Pomagaliśmy oswoić mu się z sytuacją.

    Trzeba było obrać taktykę „nic od Ciebie nie chcę”.

    Na spacerach dużo węszy ale też lubi się wygłupiać, często się tarza i właśnie wtedy są takie momenty gdy chce czułości, zaczepia, domaga się, wokalizuje, widać, że czuje się zrelaksowany.

    Preston kocha wodę.

    Nie lubi wizyt u weterynarza.

    Do obcych ludzi w dalszym ciągu woli trzymać dystans, nie jest to pies, który interesuje się każdym człowiekiem.

    Jeśli coś zakłóca jego spokój, potrafi wyszczerzyć zęby.

    Z potencjalnym domem na pewno będzie musiał się oswoić już przed adopcją.

    Nie polecamy do domu z dziećmi.

    W stosunku do innych psów jest opanowany, ale nie dąży do kontaktu, raczej go unika, omija psy na swojej drodze.

    Boi się wsiąść do samochodu.

  • Pułkownik 2

    Pułkownik 2 (nr rej. P-1873/16) to biało-rudy pies urodzony w około 2010 roku. Reaguje na podstawowe komendy, ładnie chodzi na smyczy i uwielbia wodę. Jest psem, który od przyszłego opiekuna wymaga systematycznej pracy i umiejętności odczytywania sygnałów, które daje. Dodatkowo opiekun musi być osobą zdecydowaną i odpowiedzialną, która odpowiednio poprowadzi psa. Do innych psów na początku nastawiony jest dość wrogo. Stosunek do ludzi jest ostrożny, szczególnie do mężczyzn, wymaga poświęcenia większej uwagi i ograniczonego zaufania. Pułkownik, to pies, który zyskuje przy bliższym poznaniu, a jego agresywna strona okazuje się strachem przed nieznanym i niepewnością. Kiedy zaufa jest oddany, posłuszny i wiernie towarzyszy.

  • Sajgon

    Sajgon (P-4135/20) to psiak w typie owczarka niemieckiego, urodzony w około 2012 roku.

    Sajgon prawie nie widzi.

    Zrobił ogromne postępy, już z radością daje założyć sobie smycz, by móc opuścić boks i wyjść na spacer.

    Teraz to radosny, uwielbiający głaski i kontakt z człowiekiem pies.

    Uwielbia spacery, podczas których człowiek niestety schodzi na dalszy plan, bo przecież ten ogrom zapachów jest ważniejszy.

    Mimo dojrzałego wieku Sajgon lubi zabawki, wystarczy dać mu do gryzienia szarpak lub piłkę, a chłopak biega jak młodziak.

    Sajgon mimo swojej niepełnosprawności, bardzo dobrze sobie radzi poza schroniskiem, używa pozostałych zmysłów.

    Słucha komend opiekuna, który informuje o przeszkodzie przed nim.

    Nie lubi, gdy ktoś bez wcześniejszego ostrzeżenia zbliża się do niego z prawej strony (jego prawe oko jest całkowicie niewidome) może wówczas lekko, ostrzegawczo podgryźć.

    Sajgon nie reaguje na zaczepki innych psów, są dla niego obojętne.

    Czasem na spacerach, gdy wyczuje psa, który mu odpowiada potrafi ostro pociągnąć.

  • Sokół

    Sokół (nr rej. P-2949/18) to pies urodzony w 2015 r.

    Ze względu na swoją ciężką przeszłość nie jest idealny, jest natomiast bardzo mądry i szybko robi postępy.

    Bardzo szybko nauczył się chodzić na smyczy, jeżeli zdarza mu się pociągnąć to odwraca się i uśmiecha z zakłopotaniem.

    Praktycznie nie zwraca już uwagi na przechodniów i przejeżdżające samochody/rowery.

    Nad reakcją na inne psy na spacerach jeszcze pracujemy.

    Z psami, które miał szansę poznać dogaduje się dobrze, ale ważniejszy jest dla niego człowiek.

    Jest psem silnym i energicznym, uwielbia bawić się zabawkami.

    Nie ma problemu z jazdą samochodem.

    Na jego zaufanie trzeba zapracować, jednak naprawdę warto.

    Sokół próbuje odstraszyć ludzi warczeniem i szczekaniem, ponieważ boi się że ktoś znowu go skrzywdzi.

    Po przełamaniu pierwszych lodów okazuje się, że ma duże, kochające psie serce.

  • Sylwek

    Sylwek (nr rej. P-1842/16) to psiak urodzony około 2007 roku.

    Jest to energiczny pies, na spacerach prze do przodu jakby zapominał o swojej metryce.

    To pies spokojny, nie narzucający się człowiekowi, grzeczny, żyjący w swoim psim świecie , łasy na smaczki.

    Sylwek to wesołek, po bliższym poznaniu z człowiekiem okazuje mu radość i przychodzi po głaski.

    Potrzebuje jedynie ciepłego kąta aby wygrzać kości, spacerów i odrobiny zainteresowania człowieka.

    Sylwuś poszukuje spokojnego , odpowiedzialnego domu, który uszanuje jego poczucie psiej indywidualności.

    W schronisku dogadywał się zarówno z samcem i z suczką z którymi dzielił boks.

  • Velvet

    Velvet (nr rej. P-3579/19) urodził się około 2008 roku.

    Żywiołowo okazuje swoją radość przy powitaniu.

    W ekscytacji łapie zębami za ręce, nie robiąc jednak przy tym krzywdy.

    Na początku trochę ciągnie na smyczy, ale potem się uspokaja, dostosowując się do tempa narzuconego przez człowieka.

    Zna podstawowe komendy, ale czasem się niecierpliwi.

    Uwielbia zabawy polegające na bieganiu i wzajemnym ściganiu się.

    Nie domaga się pieszczot.

    Velvet uwielbia spacery podczas których nieustannie węszy i odkrywa.

    Nie wykazuje specjalnego zainteresowania ludźmi, których spotyka po drodze.

    W kontaktach z innymi psami należy zachować ostrożność, ponieważ Velvet nie potrafi się z nimi porozumieć.

    Potrzebuje stabilizacji i spokoju.

    Życie w warunkach schroniskowych wprowadza w nim niepokój, nakręca go i sprawia, że ciężko mu zapanować nad swoimi emocjami.

    Wszechobecny hałas i odizolowanie frustruje go.